Witamina życia, czyli popularna ostatnimi laty witamina d3

Każdy ją zna. Mówi się o niej od kilku czy kilkunastu lat, ale cały czas nie jest doceniana. Tak naprawdę suplementacja witamin d3 i k2 w sposób ciągły i regularny może znacząco poprawić jakość naszego życia.

 

Pamiętacie mój wpis o depresji i nerwicy? Wtedy napisałam tak:

Witamina d3+k2– witaminy D3 i K2 nie trzeba nawet przedstawiać. Na szczęście stało się modne suplementowanie tego duetu. My, Polacy, żyjemy w takim miejscu, gdzie słońca jest mało w przeciągu roku. Powinniśmy więc dbać o to, żeby poziom witaminy D3 nie spadał zbyt nisko. Wiele osób skarży się jesienią na tzn. „jesienną chandrę”. To nic innego jak spadek poziomu witaminy D3. Dostarczamy ją do organizmu poprzez ekspozycje na promienie słoneczne, a tych niestety w naszym klimacie zbyt mało, aby ten poziom był prawidłowy. Część ludzi ma z tego powodu tylko chwilowe spadki nastroju, natomiast grupa ludzi, która z innych powodów ma skłonności do stanów depresyjnych, bardzo odczuwa skutki braku słońca. Dlaczego napisałam, że to duet z K2? Dlatego, że bez pomocy witaminy K2, wapń, który witamina D tak skutecznie pozwala przyswoić, może zbierając się w Twoich tętnicach wieńcowych, a nie kościach, stąd warto o niej pamiętać.

To jednak ogólniki. Skupię się tutaj już na samej witaminie d3, pomijając k2(ale Wy jej nie pomijajcie w suplementacji!).

Kiedy powinieneś sprawdzić czy nie masz niedoboru witaminy d3? Kiedy pojawiają się takie dolegliwości:

  •  bóle kostno-mięśniowe
  • choroby przyzębia
  • utrata apetytu
  • biegunka
  • bezsenność
  • zaburzenia widzenia
  • nadwaga lub otyłość
  • stany depresyjne
  • częste infekcje
  • choroby autoagresywne

Jakie dawki witaminy d3 należy suplementować?

To temat rzeka. Są różne zalecenia, normy unijne, normy polskie, ale tak naprawdę nikt z nas nie jest wpisany w normę. Sama na dzień dzisiejszy przyjmuję 16000 iu dziennie, a ledwo łapie się w normy, muszę zwiększyć dawkę, żeby nie nabawić się niedoboru. Tobie może wystarczyć 2000 iu, które są obecnie najbardziej popularne lub być to nadal dawką zbyt małą. Spotkałam się z opinią, że ciężko uzyskać skierowanie od lekarza na badanie poziomy witaminy d3, sama takiego nie dostałam, warto jednak zrobić sobie takie badanie przy okazji morfologii i wtedy (najlepiej z lekarzem) dobrać odpowiednią dawkę tej witaminy właśnie dla Was.

Pamiętajcie też, że witaminy z grup A, D, E i K to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, więc jeśli producent nie zaleci inaczej, warto przyjmować te witaminy razem z posiłkiem zawierającym tłuszcz, żeby jak najwięcej dobroci się przyswoiło.

 

Post Author: Ilona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *